Łaźnia parowa

W saunie ćwiczą się m.in. naczynia krwionośne. Wysoka temperatura przyspiesza krążenie, pobudza pracę serca.
Rozszerza też naczynia krwionośne, które następnie (w momencie schładzania organizmu w trakcie przerw) kurczą się. Taki trening: rozszerzenie – kurczenie wzmacnia je.
Pod wpływem zmian temperatury układ odpornościowy wytwarza zapas ciał odpornościowych, które w razie potrzeby zwalczą wirusy oraz bakterie. W saunie organizm uczy się właściwie reagować na ekstremalne temperatury, a zwłaszcza gwałtowne oziębienie, dlatego osoby korzystające regularnie z sauny rzadziej się przeziębiają. Sauna zwiększa więc naszą odporność.
Poprawia się też samopoczucie, bo pod wpływem wysokiej temperatury organizm wytwarza więcej endorfin, czyli hormonów szczęścia.
Sauna działa jak spa – po 2-3 seansach zwiększa się elastyczność i napięcie skóry, dużo lepiej wchłaniają się preparaty pielęgnacyjne.
Lepsze jest też trawienie – przyspiesza się metabolizm, dzięki czemu chudniemy i pozbywamy się cellulitu.